Droga

Od pierwszych życia dni wpajają zasady
Mówią co dobre jest, a co jest złe
Bezpieczną drogą chcą Cię prowadzić
Od własnych błędów chcą uchronić Cię

Lata mijają, Ty przestajesz być dzieckiem
Na własną rękę już zaczynasz żyć
Uczysz się życia i uczysz się siebie
Konsekwencje ponosisz Ty

Od cudzych zasad do własnych przekonań
Daleka droga czeka Cię
Czasami musisz się dostosować
Czasem podważyć wszystko co wiesz

Na cudzych błędach się nie nauczysz
Sam musisz swoją drogę przejść
I wtedy to czym nasiąknąłeś
Zacznie być ważne i liczyć się

Lata mijają Ty do swoich dzieci
Mówisz co dobre jest, a co jest złe
Chcesz je ochronić przed złem tego świata
To nie ma szansy udać się

Gdy już dorosną spróbują same
Co warto, a co nie opłaca się
Nauczą się życia i nauczą się siebie
Odkryją co dobre jest, a co jest złe

Od Twoich zasad do własnych przekonań
Daleka droga czeka Je
Czasem będą się dostosowywać
Czasem podważać wszystko co jest

Na Twoich błędach się nie nauczą
Sami muszą swoją drogę przejść
A wtedy to czym nasiąknęły
Zaczynie być ważne i liczyć się